Tytuł: Brytyjczycy: po czwarte
W spotkaniu o charakterze handlowym z reguły biorą udział tylko osoby niezbędne dla omawianego tematu. Zebranie odbędzie się w gabinecie angielskiego partnera. Dyskusja zwykle zaczyna się i kończy rozmową towarzyską, a część merytoryczna będzie prowadzona z wielką kulturą. Najprawdopodobniej spotkanie nie będzie protokołowane, toteż doradza się potwierdzić ustalenia krótkim listem. To pozwoli na uniknięcie powracania do spraw już rozstrzygniętych. Niektórzy brytyjscy managerowie, niekiedy dosyć łatwo zmieniają zdanie i po oficjalnym spotkaniu są znacznie mniej przekonani o słuszności swych decyzji. Jednak nie w każdej sytuacji oznacza to wycofanie się z przyjętych ustaleń.
Losowe artykuły z naszej strony:
Brytyjczycy: po szóste
Jeżeli twój zakres działalności może być nieznany w firmie, z którą chcesz nawiązać kontakt, nie od rzeczy będzie przesłanie skrótowej informacji o twoim przedsiębiorstwie. Nie bądź jednak zdziwiony, ...
Hiszpanie: Praktyczne propozycje
Propozycje powinny być praktyczne, wsparte odpowiednimi wyliczeniami i zaprezentowane w bardzo szczegółowej formie. Hiszpanie nie lubią propozycji nie dopracowanych, "z grubsza zarysowanych".
Bądź pr...
Belgowie: Twardzi negocjatorzy
Belgowie należą do "twardych" negocjatorów. Są dobrze przygotowani, wymagający, jeśli chodzi o dokumentację, fakty itp.
tempo negocjacji jest dosyć szybkie, co wynika z dokładnego zaprogramowania ich...
Propozycja dla Francuza
Jeśli masz jakąś nową propozycję, powinna być dobrze sformułowana i uzasadniona mocnymi argumentami. W negocjacjach Francuzi kierują się w decydującej mierze rozsądkiem i logiką.
Na podjęcie ostatecz...
Brytyjczycy: po siódme
Lunch służbowy jest zjawiskiem częstym, ale traktowany jest jako zdarzenie towarzyskie i o tematach merytorycznych, negocjowanych wcześniej, nie należy rozmawiać aż do momentu, kiedy zostanie podana k...